Jeśli planujecie ślub cywilny w plenerze i marzy się Wam konkretna data typu długi weekend, święto albo niedziela, muszę Was trochę sprowadzić na ziemię. I mówię to z doświadczenia osoby, która zna realia ślubne od środka – ale oczywiście poniżej znajdziecie świetne rozwiązanie.
W jakie dni nie weźmiesz ślubu cywilnego (i dlaczego)?
Najkrótsza odpowiedź brzmi: w większość świąt i niedziel po prostu się nie da. Dlaczego? Bo Urząd Stanu Cywilnego działa jak każda instytucja publiczna. A to oznacza brak pracy w niedziele, brak pracy w dni ustawowo wolne od pracy, oraz ograniczoną dostępność w długie weekendy.
W praktyce oznacza to, że takie daty jak: Boże Ciało, Majówka (1–3 maja), 15 sierpnia (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny), 11 listopada oraz niedziele są praktycznie niedostępne dla ślubów cywilnych.
„Ale słyszałam, że ktoś miał ślub w święto…”
Tak, to się zdarza. Ale warto wiedzieć, na jakich zasadach.
Jeśli macie znajomości – np. wójta, burmistrza czy prezydenta miasta – istnieje możliwość, że taka osoba udzieli Wam ślubu poza standardowymi godzinami pracy urzędu. To jednak są absolutne wyjątki, a nie coś, na czym można bezpiecznie budować planowanie ślubu.
Z mojego doświadczenia nie warto zakładać, że „jakoś się uda” bo zazwyczaj się nie udaje.

A co, jeśli marzy Ci się konkretna data?
Tu pojawia się rozwiązanie, które polecam czyli ślub humanistyczny /KLIK/. To opcja, która daje Wam pełną swobodę bo możecie wziąć ślub w niedzielę, święto, o zachodzie słońca albo o północy, możecie wybrać dowolne miejsce, oraz stworzyć ceremonię dokładnie taką, jaką czujecie.
A formalności? Załatwiacie je wcześniej w USC.
W praktyce wygląda to tak:
- idziecie do urzędu w tygodniu,
- podpisujecie dokumenty w obecności świadków,
- a właściwą ceremonię – tę ważną emocjonalnie robicie później, w wybranym przez siebie dniu.
I szczerze? Dla wielu par to jest najlepsze z możliwych połączeń bo formalności są już ogarnięte (przy okazji oszczędzają 1000 zł, bo tyle kosztuje ślub cywilny w plenerze) i ceremonia jest dokładnie taka, jak chcą.
Podsumowując, jeśli planujesz ślub cywilny w Polsce, pamiętaj:
- niedziele i święta odpadają w standardowej procedurze,
- wyjątki się zdarzają, ale są rzadkie i trudne do zorganizowania,
- największą elastyczność daje ślub humanistyczny + podpisanie dokumentów wcześniej w USC.
A co jeśli już zarezerwowaliśmy salę na niedzielę i już wiemy że urzędnik nie przyjedzie?
Bardzo często wygląda to tak, że Para wybiera wymarzoną datę -na przykład 15 sierpnia – rezerwuje salę, podpisuje umowy z podwykonawcami, planuje ceremonię cywilną w plenerze… i dopiero później okazuje się, że urzędnik w tym dniu po prostu nie przyjedzie.
I co najdziwniejsze z mojej perspektywy na etapie rezerwacji nikt o tym nie mówi. Mimo że managerowie sal czy osoby z branży doskonale wiedzą, jak działają urzędy, temat często nie jest poruszany, nawet jeśli Para wprost zaznacza, że zależy jej na ślubie cywilnym w plenerze.
Jeśli jesteście właśnie w takiej sytuacji to przede wszystkim nie stresujcie się. To naprawdę da się rozwiązać.
Odezwijcie się do nas, pomożemy znaleźć najlepsze wyjście i przeprowadzimy Was przez ten proces spokojnie i bez chaosu. Na przestrzeni ostatnich 6 sezonów ratowaliśmy już naprawdę wiele takich historii i każda z nich skończyła się piękną ceremonią, dokładnie taką, jaką Para sobie wymarzyła.

Jak przekazać informację rodzinie, że ślub nie będzie cywilny?
Tak naprawdę nie musicie nic nikomu tłumaczyć. Większość z Waszych gości nigdy nie była na ślubie w plenerze, a tym bardziej na ślubie humanistycznym i to czego jestem pewna, to to że będą absolutnie oczarowani uroczystością. Jeśli nie wiesz na czym dokładnie polega ślub humanistyczny kliknij TUTAJ.
A jeśli grono Twoich gości jest bardzo konserwatywne, możemy nie personalizować Waszej ceremonii i zrobić ją w podniosłym nastroju, zbliżonym do ślubu cywilnego, tylko o wiele piękniejszego. O tym jak to robimy przeczytasz TUTAJ.
Zapraszam do kontaktu: biuro@ceremoniahumanistyczna.pl
Obserwuj nas na Instagramie /KLIK/ oraz na Facebooku /KLIK/
Anna Kalinowska – celebrantka ślubna i ekspertka od ślubów humanistycznych.
Od lat prowadzę śluby humanistyczne w plenerze, tworzę spersonalizowane scenariusze ceremonii i wspieram Pary w organizacji ich wymarzonego ślubu humanistycznego. Jestem właścicielką agencji Ceremonia Humanistyczna oraz autorką podcastu „Ach, co to był za ślub!” /KLIK/
Foto tytułowe: Angelika Malaczek Foto
